środa, 28 maja 2014

Od Anari do Cristiana cd

-Nic się nie stało.-odpowiedziałam uśmiechając się. W końcu nie pierwszy raz ktoś podnosi na mnie miecz. Pewnie ja zareagowała bym podobnie.
-Co ty tu robisz?-zapytał Cristian chowając miecz.
-Nie miałam co robić. Wyszłam na spacer i po drodze zobaczyłam Ciebie.-wyjaśniłam.- Jeżeli już skończyłeś to może pójdziemy na spacer?

<Cris, wykaż się?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz